Jurata – perełka Jastarni

Jurata to bardzo znana i ceniona część Jastarni, położonej na Półwyspie Helskim. Jako że Jastarnia należała do Rejonu Umocnionego Hel, znajdziemy tutaj wiele historycznych śladów po II wojnie światowej. Jednym z nich jest Ośrodek Oporu Jastarnia, w skład którego wchodzą cztery schrony, położone w pobliżu plaży. Znane są one pod nazwami „Saragossa”, „Sęp, „Sabała” i „Sokół”. W Jastarni możemy zobaczyć także pozostałości poniemieckich instalacji przeciwlotniczych. Kolejnym śladem po II wojnie jest Skansen Fortyfikacji z 1939 roku. Jurata często jest uznawana za miejsce, w którym mieści się rezydencja wypoczynkowa Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej, nie jest to jednak słuszne. Cały kompleks znajduje się na terenach, należących do Helu.

Jurata powstała w 1928 roku i bardzo szybko zaczęła się cieszyć wielkim uznaniem wśród elit artystycznych i intelektualnych. Najprawdopodobniej to tutaj powstały słynne obrazy Wojciecha Kossaka: „Zaślubiny Polski z morzem” oraz „Na straży polskiego morza”. W Juracie bywał on bardzo regularnie, tak samo jak inny malarz – Mirosław Lurczyński. Obaj też wystawiali swoje prace w willi znajomego artysty, Poznańskiego. Willa ta istnieje do dziś. W tym samym domu co Kossak, mieszkały również i tworzyły jego córki: Maria Pawlikowska-Jasnorzewska oraz Magdalena Samozwaniec. Był to bardzo owocny czas dla Juraty i powstało tu wtedy wiele hoteli, pensjonatów oraz luksusowych domków.

Kolejny taki moment, kiedy rozwijało się tutejsze budownictwo, przyszedł w latach 60. i 70. Było już po wojnie, po której Jurata zachowała na szczęście swój letniskowy charakter. Wtedy zaczęły powstawać liczne ośrodki zakładowe, resortowe i związkowe, które wciąż są znaczącą częścią miejscowej bazy noclegowej. Do dziś również wiele z nich działa, przyjmując gości i zapewniając im kwatery (noclegi Jurata – przegląd). Jurata wtedy też właśnie doczekała się budowy swojego drewnianego molo, które wciąż istnieje.

Nazwa Juraty wiąże się zaś z pewną interesującą legendą. Pochodzi ona od imienia „Jurata”, które nosiła żmudzka bogini, córka boga Gorka. Zakochała się ona w ubogim rybaku, wbrew woli ojca. Spotkała ją za to kara – jej podwodny bursztynowy pałac został roztrzaskany na kawałki. Jego okruchy morze wyrzuca do dziś. Wciąż można je znaleźć na brzegu morskim…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>